Apteka sieciowa czy prywatna?
Apteka sieciowa czy prywatna?
Data dodania: 24.04.2018

Praca w „sieciówce” czy u prywatnego przedsiębiorcy – takie pytanie zadaje sobie wielu farmaceutów lub przyszłych farmaceutów. Jest ono teraz bardzo zasadne nie tylko z uwagi na same warunki pracy, ale także z powodu trwającego w Polsce szumu wokół tego, czy sieci apteczne doprowadzą do śmierci aptek prywatnych.

 

Jeśli przyjrzeć się temu  zagadnieniu to, co po szybkiej analizie wydaje się oczywiste, po dokładniejszym przemyśleniu już takie nie jest. Przyjrzyjmy się zatem bliżej pracy w aptece prywatnej oraz sieciowej.

 

Praca w aptece prywatnej

Apteka prywatna może być większa lub mniejsza, ale zawsze panują w niej warunki zatrudnienia dyktowane przez właściciela, które mogą nawet znacząco odbiegać od tego, co oferuje konkurencja w aptekach sieciowych, co powszechnie uważa się za duży minus wśród farmaceutów.

Do plusów zatrudnienia w aptece prywatnej zaliczyć należy:

  • czas pracy – zazwyczaj z wolnymi niedzielami i dniem roboczym kończącym się w godzinach popołudniowych lub wczesnowieczornych;
  •   zakres obowiązków – dotyczy zazwyczaj realizacji recept i sprzedaży leków bez recepty oraz umiejętności radzenia sobie z prostym systemem magazynowym;
  • ograniczony w porównaniu do sieciowej konkurencji nacisk na uzyskanie wyników sprzedaży.

W aptece działającej poza centrum miasta ruch zazwyczaj jest dużo mniejszy niż w placówce funkcjonującej na wielkomiejskim rynku czy w modnym centrum handlowym, a to oznacza zazwyczaj mniejsze zmęczenie pracą.

 

Praca w aptece sieciowej

Zatrudnienie w placówce sieciowej wiąże się najczęściej z otrzymywaniem wyższego wynagrodzenia oraz prowizji od osiąganych wyników sprzedaży. Pracując w ,, sieciówce"  należy liczyć się z koniecznością stawiania się w pracy również w niedzielę. Apteki sieciowe funkcjonują bowiem najczęściej jako placówki otwarte przez 7 dni w tygodniu i pracujące do późnych godzin nocnych. Duży nacisk położony jest na realizację planów sprzedażowych, od pracowników wymaga się też więcej, m.in. umiejętności radzenia sobie z konkurencją, sprzedaży przykasowej, obsługi bardziej zawiłych systemów magazynowych. Są też niewątpliwe plusy pracy w placówce sieciowej – inne aniżeli tylko lepsze wynagrodzenie:

  • benefity – z tytułu trudnej lokalizacji apteki i konieczności relokacji lub dojazdów do pracy lub dotyczące spędzania czasu wolnego (np. karta Multisport);
  • możliwość rozwoju zawodowego w wielu obszarach, np.: wraz z nabyciem uprawnień na kierownika apteki powstaje szansa na objęcie tego stanowiska w ramach sieci przez magistra farmacji; jeśli kierownik apteki ma zdolności pedagogiczne i możliwości, może otrzymywać wyższe wynagrodzenie z tytułu przeprowadzania szkoleń nowych pracowników w ramach sieci, a apteka taka staje się placówką szkoleniową;
  • możliwość udziału w grupach doradczych w ramach rozwoju sieci.
  • udział w szkoleniach oferowanych przez pracodawcę

 

Indywidualny klimat i realizacja misji bycia aptekarzem czy jednak standardy sieciowe i wielokierunkowy rozwój zawodowy? Każdy farmaceuta musi wybrać sam, choć niewątpliwie warto spróbować pracy zarówno w aptece prywatnej, jak i sieciowej, by dobrze wykorzystać swój potencjał zawodowy.

Najnowsze oferty pracy na wyciągnięcie ręki